Menu

List otwarty do mediów

W odpowiedzi na wykluczający, stygmatyzujący i uprzedmiotawiający kontekst, w jakim często mówi się w mediach o osobach z niepełnosprawności Fundacja podpisała się pod listem otwartym Fundacji Kulawa Warszawa do dziennikarek i dziennikarzy z apelem o tworzenie wrażliwego społecznie dyskursu publicznego i wzmacnianie podmiotowości osób z niepełnosprawnościami. Pełna lista organizacji sygnatariuszy >>

 

Dziennikarki i dziennikarze,
Krajowa Rado Radiofonii i Telewizji,

język kształtuje rzeczywistość i tym samym stanowi istotne narzędzie do przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu – w tym osób z niepełnosprawnościami. Wyrażamy swoje zaniepokojenie faktem, że w czołowych, opiniotwórczych mediach wciąż pojawiają się nacechowane pejoratywnie określenia odnoszące się do osób z niepełnosprawnościami, w tym treści, które szczególnie deprecjonują grupę osób z niepełnosprawnością intelektualną i psychiczną. Wpływa to na społeczne postrzeganie osób z niepełnosprawnościami, a tym samym prowadzi do umacniania stereotypów, które stanowią początek nierównego traktowania osób ze względu na ich stopień sprawności m.in. w życiu zawodowym, społecznym czy rodzinnym.

 JĘZYK WRAŻLIWY SPOŁECZNIE

Społeczeństwo i media stają się coraz wrażliwsze na wymowę jawnie uwłaczających określeń takich jak “kaleka”, często nie zwracając uwagi, że użyte w mniej bezpośredniej relacji nie tracą na negatywnym znaczeniu, a pochodzące od nich określenia w dalszym ciągu są wykluczające. W konsekwencji rzadko nazywa się kogoś “kaleką”, ale w mediach notorycznie mówi się o “kalectwie” czy “zostaniu kaleką do końca życia”, opisując i automatycznie oceniając w ten sposób codzienne życie osób z niepełnosprawnościami. Ponadto nie zwraca się zbyt często uwagi na teoretycznie neutralne określenia, które wzmacniają stereotypy dot. osób z niepełnosprawnościami, choćby mówiąc wyłącznie o “opiekunach i opiekunkach“ osób z niepełnosprawnością, podczas gdy rzeczywistą usługą w wielu przypadkach jest asystencja osobista, nie opieka. Warto zastanowić się, jak przekłada się to na walkę o równe traktowanie i przeciwdziałanie dyskryminacji, gdy w relacjach społecznych pomiędzy osobami z niepełnosprawnościami i osobami sprawnymi, o tych drugich w publicznym dyskursie zazwyczaj przecież nie mówi się, że są “upośledzonymi inwalidami skazanymi na kalectwo i wymagającymi opieki”.
OSOBA Z NIEPEŁNOSPRAWNOŚCIĄ

Choć wiele dokumentów i aktów normatywnych stosuje różną terminologię w odniesieniu do osób z niepełnosprawnościami, określając je m.in. jako “inwalidów” czy “osoby z upośledzeniem”, wydaje się, że to akt, który wskazuje współcześnie kierunek działań i debaty w kontekście praw i potrzeb osób z niepełnosprawnościami, sugeruje najwłaściwszą terminologię. Tym aktem jest Konwencja ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami (błędnie przetłumaczona na język polski z angielskiego “the UN Convention on the Rights of Persons with Disabilities” jako “Konwencja ONZ o prawach osób niepełnosprawnych”). Pozornie nieznacząca zmiana pozwala na zwrócenie uwagi w pierwszej kolejności na człowieka, którego niepełnosprawność staje się jedną z wielu cech, nie dominującą. Można mieć pasję, pracę, rodzinę, jasne włosy, ciemne oczy oraz (a nie przede wszystkim) niepełnosprawność. Takie określenie pozwala też łatwo precyzować w razie konieczności rodzaj niepełnosprawności (np. z niepełnosprawnością słuchu). Dodatkowo nie kwestionuje się w ten sposób czyjejś roli np. społecznej. Określenie “niepełnosprawna kobieta” dla części odbiorców i odbiorczyń podważa kobiecość danej osoby, podobnie w przypadku dzieci. Świadome stosowanie w/w terminologii wpływa na budowanie społecznej wrażliwości.
NIEPEŁNOSPRAWNOŚĆ INTELEKTUALNA I PSYCHICZNA

W kontekście treści odnoszących się do źle zaparkowanych pojazdów czy wątpliwych decyzji administracyjnych dot. osób z niepełnosprawnościami dziennikarze i dziennikarki nierzadko sięgają po komentarze nawiązujące do niepełnosprawności intelektualnej czy psychicznej, wykorzystując je w obraźliwym i prześmiewczym tonie. Atakują w ten sposób wyłącznie grupę osób, które z tego rodzaju niepełnosprawnościami żyją na co dzień, próbując bronić jedną część osób z niepełnosprawnościami kosztem drugiej. To nie tylko upokarza i poniża osoby z niepełnosprawnością intelektualną czy psychiczną, ale wzmacnia negatywny wizerunek tych osób i wpływa na ich społeczny odbiór, co z kolei przekłada się na jakość życia tej grupy osób – m.in. uprzedzenia pracodawców/czyń, ataki ze strony rówieśników, podważanie decyzyjności w codziennych czynnościach.
SPOŁECZNY MODEL NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI

Niepełnosprawność można widzieć jako tragedię lub sytuację życiową, można w osobie z niepełnosprawnością dostrzegać jej ograniczenia lub możliwości, można zatem kształtować narrację dot. osób z niepełnosprawnościami w sposób wykluczający lub wzmacniający. Niestety o osobach z niepełnosprawnościami w mediach często mówi się w kontekście krzywdy, zależności, dysfunkcji lub – z drugiej strony – “bohaterskich” postaw, czyli “osiągnięć pomimo niepełnosprawności”. O ile te pierwsze jednoznacznie stawiają osobę z niepełnosprawnością w roli przedmiotowej, o tyle te drugie pełnią dla pewnej grupy odbiorczyń i odbiorców ważną rolę – jednak nawet w nich nierzadko prezentuje się osobę z niepełnosprawnością w sposób, który nie tylko nie uwzględnia wrażliwego społecznie języka, ale także opowiada o sukcesie danej osoby przez pryzmat jej niepełnosprawności, nie pasji, osobowości czy potencjału. Takie podejście może przejawiać się także w prostych zwrotach takich jak “przykuty do wózka”, “skazany na pomoc”, podczas gdy w rzeczywistości wózek czy usługi asystenckie stanowią narzędzie do wyrównywania szans, są codziennymi rozwiązaniami wielu osób z niepełnosprawnościami i zwiększają ich niezależność, bez negatywnego wydźwięku. Tworzenie współczującego, infantylizującego czy krzywdzącego obrazu osób z niepełnosprawnościami odbiega od tzw. społecznego modelu niepełnosprawności, który nie odbiera osobie z niepełnosprawnością decyzyjności, niezależności i podmiotowości, w przeciwieństwie do modelu medycznego – wciąż zbyt często prezentowanego w polskich mediach.

Zwracamy się zatem do osób odpowiedzialnych za dyskurs publiczny i kształtowanie tym samym postaw społecznych z apelem o świadome i wrażliwe decyzje językowe w kontekście osób z niepełnosprawnościami, ponieważ w znaczący sposób wpływa to na tworzenie wizerunku społecznego osób z niepełnosprawnościami, na odczucia ich samych i ich otoczenia i stanowi również ważne narzędzie edukacyjne dla odbiorców i odbiorczyń Państwa treści.

 

Strona stworzona w ramach projektu realizowanego w ramach programu Obywatele dla Demokracji finansowanego ze środków EOG.